Audigy LS jest dosyć osobliwą kartą. W przeciwieństwie do 'zwykłego' Audigy nie jest oparta o procesor sygnałowy EMU10k2, ale o P17, wykorzystany w Audigy2. materiały reklamowe są na http://www.soundblaster.com/products/audigyls/specs.asp, ale raczej niczego ciekawego się z nich nie dowiesz (jak to z reklam). ]:>
Po długich bojach z tą kartą udało mi się odpalić ją z jądrem 2.4.27 i sterownikami ALSA w wersji 1.0.7 (co ciekawe, ani alsa-drivers-1.0.6, ani 1.0.8 nie obsługiwały tej karty).
Zainstaluj następujące pakiety:
alsa-base
|
Ważne: upewnij się, że sterowniki ALSA z dystrybucji wspierają Audigy LS!
cd /usr/src
bunzip2 alsa-driver.tar.bz2
|
Jeżeli nie ma tam pliku audigyls.c to daruj sobie resztę i ściągnij *inne* (niekoniecznie najnowsze, ale w miarę świeże) sterowniki z
ftp://ftp.alsa-project.org/pub/drivers/
|
UWAGA: umieszczenie tego w katalogu emu10k1 może być mylące, bo jako się już rzekło, Audigy LS niewiele ma z tym wspólnego. Porównaj
http://www.alsa-project.org/alsa-doc/index.php
|
Zwróć uwagę, że użyto tam mylącej nazwy 'Sound Blaster LS'. Porównaj chipsety!
Jeżeli audigyls.c jest na swoim miejscu, to wszystko git, jedziemy z koksem.
Na początek w pliku /etc/alsa/alsa-source.conf zmieniamy:
ALSA_CARDS="all"
|
(no chyba że masz za dużo czasu i chce ci się czekać, aż skompilują się moduły do wszystkich możliwych kart)
Dobra, teraz make menuconfig:
<*> Sound card support
|
i wywalasz precz wszystkie karty.
kompilujesz standardowo, np:
make-kpkg --revision=1 kernel_image
|
reboot i z powrotem do źródeł ;)
cd /usr/src/linux-2.4.27
|
Odpalasz alsaconf i cegła na enter. nara! Aha! Pamiętaj, że ALSA na dziń dobry wszystko wycisza, więc przed odłuchiwaniem swoich mp3 z Shakirą (tfu!) pobaw się alsamixer albo alsamixergui.